17 sie 2009

Życie, którego nie było

Czytając pracę F. dotyczącą wspomnień i pamięci, natrafiłam na ciekawy wątek. W 1995 roku w „Wydawnictwie Żydowskim” we Frankfurcie nad Menem ukazała się książka: „Urywki. Z dzieciństwa 1939 - 1948.”, w której autor - Binjamin Wilkomirski –rekonstruował własny życiorys, opisywał swoje ciężkie wojenne dzieciństwo, utratę rodziców, pobyt w obozach koncentracyjnych oraz powojenne losy. Książka została wznowiona sześciokrotnie w ciągu trzech lat i przetłumaczona na trzynaście języków. W 1996 roku otrzymała też prestiżową nagrodę amerykańskiej Jewish Book Award, stając się klasyką literatury Holocaustu. Po analizie i dokładnym zbadaniu podawanych przez Wilkomirskiego faktów okazało się, że książka nie ma w sobie cienia prawdy. Prawdziwe imię i nazwisko autora to Bruno Doesseker. Uwierzył on w to, że zawsze był Binjaminem Wilkomirskim. Przeżycia tak dokładnie przez niego opisywane nigdy nie były jego udziałem. Jednak zdaniem psychologów nie było to wyrachowane działanie, a wynik autoperswazji. Przez lata Doesseker wprowadzał do swej pamięci fałszywe wspomnienia powoli stając się Wilkomirskim. Książki, roszczącej sobie prawo do bycia świadectwem, a nie literacką fikcją, nie wycofano z obiegu

1 komentarz:

kefas pisze...

też kcem przeczytać pracę F:( tez kcem, też kcem:(