20 kwi 2012

Książka jak chleb

Fragment opowieści Marka Raczkowskiego (Wysokie Obcasy Extra, nr 2 (11) maj 2012):

Oczywiście, że rodzice czytali książki. Może nie tyle, ile siostra i ja, ale jednak. Do tej pory mam przekonanie, że książka się człowiekowi należy. Jak ktoś mi dawał książkę pod choinkę albo na urodziny, to byłem zgorszony. Bo książka to przecież nic wyjątkowego. Ona jest jak chleb.

3 komentarze:

Agata Adelajda pisze...

Chyba jednak lubię być obdarowywana książkami na różne okazje.

Irena pisze...

"książka jest jak chleb" - cudne! a w poniedzialek 23 kwietnia jest "Światowy Dzień Książki"

anieess pisze...

A dla mnie najlepszym prezentem jest książka... :)