Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygoda. Pokaż wszystkie posty

19 gru 2022

Z nieba spadają anioły

"Puste niebo" to moje drugie spotkanie z prozą Radka Raka. I muszę przyznać, że i tym razem spotkanie to było wyjątkowo udane. Tym razem autor zaprasza do poznania zakamarków i podziemi starego Lublina. Czytelnik trafia tam za sprawą Tołpiego. Chłopak pewnego dnia wybiera się na ryby i wyławia księżyc. Chce go podarować dziewczynie w której się podkochuje, jednak po drodze do niej Tołpi rozbija księżyc. Musi więc wyruszyć do Lublina, do rabina, który podobno ma taką moc, że nowy księżyc może wytopić. Bo bez księżyca - wiadomo porządek na świecie zostaje zaburzony. Tołpi wsiada więc do pociągu i rusza do miasta. Miejsca, które bardzo różni się od spokojnej wsi, w której mieszka chłopak. Bo oto przez miasto przetacza się rewolucja a Tołpi trafia w sam środek przedziwnych i przerażających wydarzeń...

Radek Rak, Puste niebo, Warszawa : Powergraph, 2021. 

Lublin z powieści Raka ma w sobie coś z rozedrgania Moskwy w najsłynniejszej powieści Bułhakowa, a sam Tołpi skojarzył mi się z Krabatem z kart powieści Otto Preusslera. "Puste niebo" wymyka się jednak klasyfikacji gatunkowej, choć czytelnik znajdzie tam to, co w poprzedniej, debiutanckiej powieści autora: hipnotyczną grę motywami, pulsującą narrację, czerpiącą garściami z baśniowości, a przede wszystkim niezwykłą wrażliwość językową i urzekający styl. Powieść czyta się jednym tchem, a stworzony przez pisarza świat wciąga i nie pozwala odłożyć książki, aż do przeczytania ostatniej strony. 

17 kwi 2022

Drzewo kłamstw

Na powieść "Drzewo kłamstw" Frances Hardinge wpadłam w sklepie spożywczym, gdzie weszłam tylko po wodę, a wyszłam z książką, której mroczna okładka zapowiadała spotkanie z niejedną tajemnicą. Bohaterką tej wciągającej powieści jest Faith, która wraz z rodziną przeprowadza się na wyspę Vane. Jej ojciec Erasmus jest pastorem, a poza tym badaczem skamielin i ma wziąć udział w wykopaliskach prowadzonych na wyspie. Na miejscu okazuje się, że miejscowi nie są przyjaźnie usposobieni do nowej rodziny. Wkrótce ojciec Faith ginie w tajemniczych okolicznościach, a dziewczyna postanawia poznać prawdę o śmierci Erasmusa, ale też o właściwych przyczynach przybycia rodziny na wyspę. Prawda okazuje się szokująca, a droga do niej wyboista i pełna niebezpieczeństw... 

Frances Hardinge, Drzewo kłamstw, Warszawa : Wydawnictwo Czarna Owca, 2017. 


"Drzewo kłamstw" to bardzo dobrze napisana i porywająca powieść o odwadze, trudnych wyborach i znaczeniu prawdy. Główna bohaterka mierzy się tu z ostracyzmem, konwenansami i staje naprzeciw silniejszych od niej, by zachować dobre imię swojego ojca. Polubiłam Faith - za jej niezależność w myśleniu, niepoddawanie się, niezgodę na świat urządzony przez mężczyzn. Za wybór trudnej drogi do prawdy, mimo osamotnienia.  
Frances Hardinge udało się stworzyć ciekawą opowieść z elementami realizmu magicznego, prowadzącą czytelnika do zaskakującego finału.