Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty

19 gru 2022

Z nieba spadają anioły

"Puste niebo" to moje drugie spotkanie z prozą Radka Raka. I muszę przyznać, że i tym razem spotkanie to było wyjątkowo udane. Tym razem autor zaprasza do poznania zakamarków i podziemi starego Lublina. Czytelnik trafia tam za sprawą Tołpiego. Chłopak pewnego dnia wybiera się na ryby i wyławia księżyc. Chce go podarować dziewczynie w której się podkochuje, jednak po drodze do niej Tołpi rozbija księżyc. Musi więc wyruszyć do Lublina, do rabina, który podobno ma taką moc, że nowy księżyc może wytopić. Bo bez księżyca - wiadomo porządek na świecie zostaje zaburzony. Tołpi wsiada więc do pociągu i rusza do miasta. Miejsca, które bardzo różni się od spokojnej wsi, w której mieszka chłopak. Bo oto przez miasto przetacza się rewolucja a Tołpi trafia w sam środek przedziwnych i przerażających wydarzeń...

Radek Rak, Puste niebo, Warszawa : Powergraph, 2021. 

Lublin z powieści Raka ma w sobie coś z rozedrgania Moskwy w najsłynniejszej powieści Bułhakowa, a sam Tołpi skojarzył mi się z Krabatem z kart powieści Otto Preusslera. "Puste niebo" wymyka się jednak klasyfikacji gatunkowej, choć czytelnik znajdzie tam to, co w poprzedniej, debiutanckiej powieści autora: hipnotyczną grę motywami, pulsującą narrację, czerpiącą garściami z baśniowości, a przede wszystkim niezwykłą wrażliwość językową i urzekający styl. Powieść czyta się jednym tchem, a stworzony przez pisarza świat wciąga i nie pozwala odłożyć książki, aż do przeczytania ostatniej strony. 

17 gru 2020

Lampka

"Lampka" to debiutancka powieść holenderskiej pisarki i ilustratorki Annet Schaap. To wciągająca i świetnie napisana, przejmująca opowieść o Emilii, zwanej Lampką, która wraz z ojcem latarnikiem mieszka w domu na półwyspie. Niesprzyjające okoliczności sprawiają, że światło na morzu się nie pojawia i latarnik zostaje skazany na ciągłe przebywanie w swojej latarni, a Lampka odesłana na służbę do domu admirała. Domu owianego złą sławą, nazywanego Czarnym Domem i kojarzonego z niesamowitymi opowieściami związanymi z mieszkającym tam potworem. Czytelnik razem z Lampką odkrywa tajemnicę Czarnego Domu. Poznaje wartość przyjaźni, odwagi i prawdy, ale też odcienie samotności. 

A. Schaap, Lampka, przeł. J. Jędras, Warszawa : Wydawnictwo Dwie Siostry, 2020. 


W „Lampce” autorka w niezwykle umiejętny sposób wykorzystała motywy mityczne, tworząc wspaniałą opowieść z elementami realizmu magicznego. Opowieść piękną i momentami bardzo wzruszającą. Opowieść nie tylko dla młodzieży, ale też dla tych, którzy kiedyś z wypiekami na twarzy śledzili losy Sary Crewe czy Colina Cravena i chcą znów poczuć emocje, które wtedy towarzyszyły lekturze. "Lampka" jest dla mnie taką właśnie książką, a jej lektura była prawdziwą przyjemnością. Dodaję do ulubionych.