12 lis 2019

Książki, których nikt nie wypożycza

Pani Monsen - bohaterka opowieści "O dziewczynce, która chciała ocalić książki" - jest pięćdziesięcioletnią bibliotekarką, która "prawie zawsze się uśmiecha". Jeśli coś napawa ją smutkiem to książki, których nikt nie wypożycza. Jak twierdzi "niektóre z nich to najlepsze książki, jakie w ogóle napisano". Gromadzi je zatem w swoim gabinecie, w którym powoli brakuje miejsca. Selekcji książek (w opowieści używa się niefortunnego sformułowania "niszczenie") dokonuje pracownik bibliotecznego magazynu Milton Berg, na polecenie kierownika biblioteki, który uważa, że "książki zajmują za dużo miejsca". W ocaleniu książek pani Monsen pomaga dziesięcioletnia Anna - wypożycza pięćdziesiąt egzemplarzy, które zawozi do domu taczką. Czyta je wszystkie, aż do wyczerpania. Wtedy trafia na wyjątkową, niemal magiczną książkę, która zmieni jej życie...



Książka nieżyjącego już norweskiego pisarza (znanego polskiemu czytelnikowi ze wznowionej niedawno "Magicznej Biblioteki Bibbi Bokken") jest nie tylko historią o miłości do książek. To także piękna opowieść o dorastaniu, pozwalająca oswoić lęk przed nieznanym i przemijaniem, ukazująca poprzez występującą tam metaforę niezapisanej kartki - cud każdego nowego dnia i możliwości jakie ze sobą niesie. 

K. Hagerup, L. Aisato, O dziewczynce, która chciała ocalić książki, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2019. 

1 komentarz:

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Dziękuję za zwrócenie uwagi, na tę książkę - zachwyciłam się:)
Pozdrawiam!